Strona główna > Cywilizacja > Nauka > 6 rzeczy, których nie wiesz o antymaterii
21.05.2009
6 rzeczy, których nie wiesz o antymaterii

Piotr Stanisławski

Niewiarygodnie droga, potencjalnie ogromnie niebezpieczna, choć niemal dziś nieobecna pozostałość po początkach Wszechświata. Antymateria

Na ekranach kin właśnie panoszą się "Anioły i demony". Poza rozgrzebywaniem watykańskich brudów akcja obraca się wokół odrobiny antymaterii. Choć wiedza Dana Browna o fizyce jest jeszcze mniejsza niż o Watykanie, to Europejska Organizacja Badań Jądrowych CERN postanowiła skorzystać z okazji i poedukować nas nieco w kwestiach związanych z antymaterią. Zachęceni przez CERN naukowcy z polskiego Instytutu Problemów Jądrowych w Świerku przygotowali pakiet antymaterialnych informacji, z których my wyssaliśmy to, co naszym zdaniem najciekawsze.

1. Antymateria jest wśród nas
Antymateria nie jest wcale bytem fikcyjnym czy choćby odległym od nas. „Przeciwieństwa” elektronów – pozytony – oraz kwarków – antykwarki – bez przerwy powstają zarówno nad, jak i pod nami. Czy chcemy, czy nie, antymateria nas otacza.
W atmosferze, na wysokości około 15 kilometrów, antycząstki tworzą się w wyniku ciągłego ostrzału jąder atomów gazu przez promieniowanie kosmiczne. Jądra trafione takim wysokoenergetycznym kosmicznym pociskiem rozpadają się, tworząc czasami mezony, czyli cząstki złożone z kwarków i antykwarków. Choć nie żyją one zbyt długo, bo zaledwie od 10–17 do 10–8 sekundy, to czasami udaje im się dolecieć do powierzchni Ziemi. Dzieje się tak, ponieważ mezony poruszają się bardzo szybko, z prędkością zbliżoną do prędkości światła. A jak wiadomo, dla obiektów tak pędzących czas płynie znacznie wolniej niż dla nas. Sprawia to, że „wewnętrzny zegar” mezonu tyka bardzo wolno i cząstka zdąży pokonać te kilkanaście kilometrów, zanim anihiluje.

Antymateria rodzi się także pod naszymi stopami. W skorupie ziemskiej sporo jest pierwiastków radioaktywnych, a niektóre rodzaje rozpadów promieniotwórczych prowadzą do powstawania antyelektronów, czyli pozytonów.
Antycząstki różnią się od swoich materialnych partnerów wszystkimi tak zwanymi liczbami kwantowymi – ładunkiem, dziwnością czy izospinem.

2. Cenniejsza niż złoto
Antymateria jest cenna. Bardzo cenna. Jakieś kilkaset bilionów razy cenniejsza od złota. Wszystko dlatego, że jej wytwarzanie wymaga potężnych konstrukcji wykorzystujących ogromne ilości energii potrzebne do rozpędzania i zderzania cząstek zwykłej materii do gigantycznych prędkości, a potem wyłapywania nielicznych powstających kawałków antymaterialnych.
Szacuje się, że wytworzenie grama antymaterii to koszt rzędu biliardów dolarów. Co więcej, nie zapowiada się tu nagły spadek cen. Choć od kiedy w 1955 roku udało się wytworzyć pierwszą antycząstkę – antyproton – ilość wytwarzanej antymaterii co roku rośnie w tempie geometrycznym, to nadal jesteśmy na etapie wytwarzania ledwie kilku nanogramów (10–9 g) antymaterii rocznie. Jeśli więc odziedziczyłeś choć odrobinę mezonów czy pozytonów, trzymaj je – to doskonała lokata pieniędzy.
1 2 3

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

2010.03.20 07:52

Wszechswiat tonadmuchany balon co jest w srodku to prawie wiemy.Pytanie co jest poza nim.moze ten balon w skali makro jest komorka w jakims organizmie.ktury nazywa sie Bog.

2010.05.21 02:11

watykańskie brudy...

2010.04.14 21:27

ciekawe alternatywne zrodlo energii moze z tego byc. w koncu technologia antymaterii sie rozwinie, a my nauczymy sie ja wytwarzac i wykorzystywac. poki co jednak nie ma o czym mowic, skoro...

2010.04.03 23:16

a tak przy okazji spytam ta nasza ziemia jest w koncu płaska czy okragła?

2009.06.29 22:36

jeżeli 10^-6 g potrzeba do podrozy na marsa, a 10^-12 potrafia juz przetrzymać ( czyli jedna milionowa wycieczki na marsa) to i tak sporo, a tu mowicie ze na kilka minut do zapalenia zarowki...

Endriu

Zanim o antymaterii ,zadam pytania !! 1.Skąd są gwiazdy starsze niż wielki wybuch ? 2.Dlaczego korona Słońca , która styka się z zimnym kosmosem ma 10 mln. st C a powierzchnia Słońca ma...

2010.02.12 20:09

mieczyslaw - dla Mieczysławów z małej litery głąb Brown jest pewnie geniuszem bo (tu cytat) "żucają" mu garściami wiedzuchę...bo chyba nie wiedzę?

2009.12.28 14:43

Tu jest błąd: " Choć od kiedy w 1955 roku udało się wytworzyć pierwszą antycząstkę – antyproton" -pierwsza uzyskana antycząstka to antyelektron. Polecam książkę Stephena Hawkinga...

2009.12.27 04:35

Myślę że książki Dana Browna są bardzo cenne,żuciły światło na ciekawy i istotny temat.Więcej powinno być takich pisarzy,co w tak interesujący sposób zaciekawią nauką i prawdą...

2009.12.25 20:17

Fajne by było coiś takiego, lot na Marsa .

Wszystkie