|
Nikola Tesla: Pan prąd
Olga Wożniak (Natura jest kocurem) Już jako dziecko Tesla miał szczególną zdolność dostrzegania rzeczy, których nie widzą inni. Można powiedzieć, że posiadał „zmysł elektryczny”. „Pamiętam zimę – pisał pod koniec swego życia, wspominając dzieciństwo – mroźną i suchą. Śnieg trzeszczał pod stopami przechodniów, a w powietrzu zostawał za ludźmi zagadkowy blask. Rzucane przez dzieciaki śnieżki ciągnęły za sobą błyszczącą smugę. Tego wieczoru gładziłem po grzbiecie kota, kiedy zaobserwowałem, że jego futro jeży się, a moja dłoń przesuwająca się po jego grzbiecie wywołuje snopy iskier. Mój ojciec wyjaśnił mi, że to prąd – taki sam, jaki obserwuję w błyskawicy podczas burzy. Pamiętam, jak mama się oburzyła: »Przestań głaskać tego kota – zrugała mnie. – Jeszcze się zapali«. Ale ja zacząłem się zastanawiać: czy natura to taki ogromny kocur? A jeśli tak, to kto gładzi go po grzbiecie? Chyba sam Bóg – myślałem. Tymczasem Maczak zeskoczył z moich kolan. Wymył łapki i z jeszcze wilgotnym futerkiem szedł przez pokój. Powietrze wokół niego rozjarzyło się lekko – jak aureola wokół głowy świętego. Ten obraz nie opuszcza mojego umysłu. To chyba wtedy rozpocząłem próby poznania prawdziwej natury elektryczności. 80 lat później wciąż szukam. Bez skutku”. Nikola Tesla pochodził z niewielkiej miejscowości górzystego rejonu Lika leżącego w dzisiejszej Chorwacji. Urodzony w 1856 roku w serbskiej rodzinie był poddanym monarchii austro-węgierskiej. Jego ojciec, pop, liczył na to, że syn będzie kontynuował tradycję, i dopiero ciężka choroba Nikoli (jako nastolatek zachorował na cholerę) sprawiła, że pozwolił mu samemu wybrać wykształcenie. Młody Tesla nie namyślał się długo. Elektryczność to było coś, co pociągało go z prawdziwie magnetyczną siłą. Studiował na politechnice w Grazu i Pradze, potem zaś pojechał do Budapesztu pracować – jak byśmy dziś powiedzieli – „w telefonii”. Zbieg okoliczności, o którym już czytaliście, sprawił, że w wieku 30 lat Tesla znalazł się bez pracy, pieniędzy i obywatelstwa na bruku Nowego Jorku. Jednak niedługo był bezrobotny. Szybko znaleźli się tacy, którzy gotowi byli zainwestować w szalone pomysły Europejczyka. W ten sposób Tesla trafia do wynajętego niewielkiego laboratorium na Manhattanie, gdzie za pieniądze sponsorów opracowuje prototyp silnika indukcyjnego. To było coś! Biznesmeni organizują wynalazcy wykład w Amerykańskim Instytucie Elektrotechnicznym. Robi się szum. W ten sposób o Tesli dowiaduje się George Westinghouse, przedsiębiorca, inżynier i wynalazca. Fascynuje go możliwość wytwarzania i przesyłania energii w postaci wielofazowego prądu zmiennego. Nikola dostaje pracę w Westinghouse Electric & Manufacturing Company w Pittsburghu. Pięć dziewiątych (niemałej) gaży Tesla wspaniałomyślnie przekazuje swym dotychczasowym „menedżerom”. (AC/DC) Thomasa Edisona trafia szlag. Nie może słuchać o Tesli i o jego podejrzanym prądzie. Od czasu ich rozstania do końca życia będzie ich dzielić coraz większa niechęć. Plotka mówi, że zamierzano przyznać Nagrodę Nobla Tesli i Edisonowi, ale obaj panowie, dowiedziawszy się o tym, wyjątkowo zgodnie oświadczyli, że w TAKIM towarzystwie nigdy nagrody nie przyjmą. Na razie jednak Edison wykorzystuje wszystkie siły, by zdyskredytować prąd zmienny. Jego zaufani pracownicy jeżdżą po kraju i uświadamiają ludność, pokazowo zabijając „prądem Tesli” psy i koty. „Westinghousują” je. W 1890 roku Edison użył nawet swoich wpływów, by urządzić pokazową egzekucję człowieka. Był to pierwszy w historii przypadek użycia krzesła elektrycznego. Kozłem ofiarnym złożonym na ołtarzu „elektrycznej wojny” został niejaki William Kemmler, który zamordował swoją konkubinę siekierą. Przy pierwszym podejściu egzekucja się nie powiodła: Kemmler był rażony prądem przez 17 sekund, mimo to przeżył. Napięcie zostało- podniesione do dwóch tysięcy woltów, ale generator potrzebował czasu, żeby się ponownie naładować-. W tym czasie poparzony Kemmler jęczał. Druga próba trwała ponad minutę, a cała scena była opisywana przez świadków jako naprawdę przerażająca. (Wolna energia) Choć Edison dokładał wszelkich starań, by prąd zmienny kojarzył się jak najbardziej makabrycznie, ten czarny PR nie zaszkodził wynalazkowi Tesli. W 1896 roku z elektrowni Westinghouse’a na wodospadzie Niagara popłynął do oddalonego o 40 kilometrów Buffalo prąd zmienny. Wkrótce stał się on standardem w każdej szanującej się elektrowni i nawet sam Edison, chcąc nie chcąc, musiał się wreszcie z tym pogodzić. Tymczasem Teslę opanowała kolejna ideé fixe- – wolna energia. Ta myśl kiełkowała w jego głowie od dawna: oto wizja powszechnego, nieodpłatnego dostępu do energii elektrycznej dla każdego obywatela. Trudno się dziwić, że kiedy zaczął o tym mówić podczas inauguracji elektrowni nad Niagarą, przedstawiciel Westing-house Electric pod byle pretekstem przerwał jego przemówienie. Nie był jednak w stanie zapanować nad ideami Tesli. Te zaś, choć przysparzały mu coraz więcej sławy, nie przynosiły specjalnych zysków. Tesla był idealistą i brzydziły go wszelkie marketingowe sztuczki. Pracował dla sprawy, dla powszechnego dobra, co nie przysparzało mu popularności wśród sponsorów. wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁu2009.01.17 01:54
Podobno wynalazł maszynę, która swym działaniem przypominała uderzenie meteorytu i wypróbował ją na Syberii unicestwiając potężne połacie lasu.. Latino
2010.03.29 07:03
Gdy Sąd Najwyższy USA przyznał Tesli prawo do patentu Marconi był martwy od 6 lat. Kto więc żądał tantiem? Przykro mi, że po takiej wtopie straciłem wiarę w wiarygodność tego... 2010.02.16 21:03
Jest już film o Tesli i jego walce z Edisonem. Prestiż (The Prestige) polecam:) 2010.01.25 22:30
genialny umysł pośród chciwych i prymitywnych ......... zawsze bedzie skazany na nedze i posądzenie o szaleństwo......... ilu geniuszy jest wśród nas......... ale łatwiej z nich kpić i... nikt
2010.01.19 15:44
Kolega podsunął świetny pomysł. Zbieram wszystko na temat Nikoli, ale tylko prawdziwe informacje, na podst. których chcę napisać scenariusz. Może w Hollywood się spodoba. Kto wie? A taka... 2009.01.17 23:59
ze hollywood nie wzielo sie jeszcze za film z Nikola Teslą w roli głównej,bo jego zycie to gotowy scenariusz...kto wie,moze kiedys nolan czy fincher stworza taki film. w koncu u tego pierwszego... kaziu
2010.01.11 20:02
Z tego co wiem Tesla był autorem ok.1200 patentów a nie 112 ... 2009.07.26 11:32
Uwiodacznia się świństwo Edisona -oraz wyższość prawoslawnego Serba nad tym bezboznym Chamem . Aż zal człowieka ściska że Teslę wykończono - bo prawoslawny i to w dodatku umęczony... Zadaj pytanie – odpowiemy na nie
Koniecznie przeczytaj![]() ![]() ![]() Zrób to. Sam 30.08.2010Więcej rysunków Marka Raczkowskiego tylko w „Przekroju”, numer 35/2010, na rynku od wtorku, 31 sierpnia 2010Marek Raczkowski Promocja„Przekrój” 35/2010 W sprzedaży od wtorku, 31 sierpnia 2010 roku • Przeszczep życia • Palikot do Miecugowa: Idę po władzę! • Coppola, Spielberg, Scorsese - wszyscy wypaleni Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści |
|