|
Kawa w drodze
Piotr Stanisławski Dla kierowcy kawa to jeden z elementów bezpieczeństwa jazdy
To bodaj najprzyjemniejsze i najzdrowsze z uzależnień. Bo trzeba wiedzieć, że kawa, a dokładniej zawarta w niej kofeina, wywołuje fizyczne uzależnienie. Objawy zespołu abstynencyjnego nie są na szczęście zbyt groźne – doświadczył ich kiedyś każdy, kto pija kawę. To rozdrażnienie, poczucie zmęczenia i kłopoty z koncentracją, czasem ból głowy.
Na szczęście nasz świat zorganizowany jest tak, że ulubiony narkotyk dostaniemy praktycznie wszędzie. Kawę, przynajmniej rozpuszczalną, ma w domu niemal każdy. Nie sposób znaleźć biura bez choćby najprostszego ekspresu, a już obowiązkowy jest on w jakiejkolwiek restauracji czy – no właśnie – kawiarni. Kawa dostępna jest też tam, gdzie służy nie tylko przyjemności, ale wręcz bezpieczeństwu. Jej pobudzające właściwości mają szczególne znaczenie dla kierowców pokonujących długie trasy, gdzie senność to bezpośrednie zagrożenie życia. Do niedawna kawa pita w drodze kojarzyła się z obowiązkową, obrzydliwą lurą. Na szczęście świat się zmienia i konkurencja wymusiła zmiany. Dziś smaczną kawę można znaleźć również w przydrożnych barach i na stacjach benzynowych. Piotr Stanisławski „Przekrój” 12/2009 wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁuBrak opinii.Koniecznie przeczytaj![]() ![]() ![]() Zrób to. Sam 26.07.2010Więcej rysunków Marka Raczkowskiego w „Przekroju” 30/2010Wymyślił i narysował Marek Raczkowski „Przekrój” 30/2010 W sprzedaży od wtorku, 27 lipca 2010 roku • Stenka wołałaby być... • Żuławski kocha... • Prawdę o Tu-154 poznają.... Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści |
|