Strona główna > Opinie > Janowska > Ku przestrodze
28.07.2010
Ku przestrodze

Katarzyna Janowska

Obywatele Kultury – jest nas już sto tysięcy. Premierze – teraz czas na Twój ruch

Powiększ zdjęcie

rysunek Katarzyna Leszczyc–Sumińska
Rok 2034, 1 września dzieci jak zwykle poszły do szkoły. decyzją departamentu rozrywki i edukacji biblioteki zamieniono w sale rzeczywistości wirtualnej. Dzieciaki szalały ze szczęścia. W trakcie wakacji książki zdigitalizowano i wywieziono na przemiał. Można je teraz ściągnąć na e-booka, i to zarówno w wersji archaicznej, czyli zawierającej cały tekst, jak i normalnej, a więc w postaci kilkustronicowego skrótu.

Muzea zamknięto kilka lat wcześniej. Zachowano jedynie centralne muzeum narodowe, które można zwiedzać w ramach nadobowiązkowych lekcji przeszłości. Padły też filharmonie. Ulubioną muzykę w ilościach nieograniczonych każdy ma przecież przy sobie. Wspólne słuchanie czy przeżywanie czegoś z innymi wyszło z mody. Czasem tylko ktoś z kasty politycznej wypowiadał w dyskusji archaiczne sformułowania takie jak dobro publiczne, kapitał społeczny, kultura wyższa, ale widzowie błyskawicznie kasowali go ze swoich ekranów, nie bardzo wiedząc, o co chodzi. Dociekliwy historyk przypomniał, że 24 lata wcześniej ówczesny premier zaproponował zawarcie kontraktu między rządem a społeczeństwem, którego przedmiotem miało być wypracowanie długofalowej polityki edukacyjno-kulturalnej. Ale zamiast zespołu, który miał zreformować zarządzanie kulturą w państwie, powołano komisję do spraw wyjaśnienia katastrofy samolotu prezydenckiego. Potem były kolejne wybory, w których politycy musieli obiecać coś innego, i pomysł poszedł w niepamięć.

Nie powstały nowoczesne, powszechnie dostępne biblioteki, archiwa, galerie, muzea. Stare się zestarzały i przestały być potrzebne. Telewizja publiczna została skomercjalizowana i nadawała już tylko programy rozrywkowe. I tak dotarliśmy do roku 2034, kiedy dzieci jak zwykle 1 września poszły do szkoły, która nie była już szkołą.

Aby fantazja pozostała tylko fantazją, publikujemy wypowiedź Stefana Chwina (s. 52) o zagrożonej Mniejszości Intelektualnej, którą pisarz wygłosił w Instytucie Obywatelskim podczas debaty „Po co państwu kultura?”. Tam też premier w liście do Obywateli Kultury wysunął pomysł wypracowania umowy między rządem a społeczeństwem gwarantującej między innymi koszyk podstawowych usług kulturalnych dostarczanych przez państwo obywatelom. Słyszeliśmy, odnotowujemy, czekamy na powołanie odpowiedniego zespołu. A na razie zachęcamy wszystkich do podpisywania się pod apelem Obywateli Kultury: 1 procent budżetu na kulturę. To w tej chwili bezwarunkowe minimum. Obywateli Kultury jest już prawie sto tysięcy. Będzie więcej. A to już realna społeczna siła, która może żądać od szefa rządu wywiązania się z przedwyborczej obietnicy.

Katarzyna Janowska
„Przekrój” 30/2010

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

Brak opinii.



Jarek SZubrycht

Mariusz Herma

Sebastian Frąckiewicz

Marcin Cichonski

 

„Przekrój” 36/2010 

okladka_mini_35.jpg W sprzedaży od wtorku, 7 września 2010 roku

• Henryka Krzywonos - ikona uczciwości
• Kto uwierzy w pandemię?
• Mazurek kontra Migalski

Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści

________________
PISALI DLA NAS


Chaciński
Wojewódzki
Masłowska
Bieńczyk
Mentzel
Pióro