Strona główna > Wydarzenia > Kraj > Burzliwe lata polskiego netu
21.07.2009
Burzliwe lata polskiego netu

Zbigniew Domaszewicz


Informacja o końcu Polboksu wywołuje w Internecie falę sentymentalnych wspomnień. Sam założyciel firmy jest od sentymentalizmu daleki. – Nie żal mi – mówi. – Netia wcieliła przedsiębiorstwo w swoje struktury, nie można powiedzieć, że coś się zmarnowało. A że brand Polbox upadł? To naturalna kolej rzeczy. Gdybym odpowiadał za to w Netii, podjąłbym taką samą decyzję.

Droga po pędach róż

Na Stadionie Dziesięciolecia odbywa się ostatnia impreza, po której na Jarmark Europa wjeżdżają buldożery. Allegro i Merlin handlują pełną parą. Jest rok 2008.
Gadu-Gadu nie zaspokaja apetytów Naspersa. Mija kilka tygodni i południowoafrykański koncern sięga po notowaną na londyńskiej giełdzie spółkę Tradus. Jest to dawne QXL Ricardo, grupa do której należy Allegro. Naspers płaci 946 milionów funtów, czyli 1,9 miliarda dolarów. Choć Tradus prowadzi wiele serwisów aukcyjnych w Europie, jasne jest, że większość tych pieniędzy to zapłata za Allegro.pl, największy i najbogatszy z nich.Jednak zanim Allegro trafia w ręce Naspersa, wokół spółki długi czas toczy się wojna o prawo własności serwisu.

W 2003 roku borykająca się z problemami finansowymi grupa QXL Ricardo oskarża Arjana Bakkera, że wraz z konkubiną i współpracującym z nimi prawnikiem... ukradł spółkę. Bo nagle dość nieoczekiwanie okazuje się, że Allegro nie należy już do grupy QXL Ricardo, lecz do zupełnie nowej spółki NIAA, kontrolowanej pośrednio przez Bakkera. Zdaniem zaskoczonych menedżerów QXL Ricardo jest to wynik finezyjnego oszukańczego spisku i nadużycia pełnomocnictw przy okazji rutynowej operacji podnoszenia kapitału QXL Poland (spółki, która formalnie jest właścicielem Allegro). Bakker odpowiada, że to kłamstwa, że wszystko robił za wiedzą i zgodą londyńskich mocodawców. Zaczyna się wieloletnia batalia prawna.

W tym czasie internetowy pchli targ zmienia się w zorganizowaną platformę handlową, na której większość towarów sprzedawana jest po stałych cenach i na której handlują także przedsiębiorcy. Wystawiają towary na Allegro, uważając, że z powodzeniem zastępuje to – a w każdym razie uzupełnia – sprzedaż we własnym e-sklepie. Stopniowo grupa Allegro poszerza się o serwisy ogłoszeniowe (należy do niej między innymi otoMoto.pl, najpopularniejszy w Polsce serwis z ogłoszeniami motoryzacyjnymi), uruchamia aukcje internetowe w innych krajach regionu, przejmuje popularną porównywarkę cen Ceneo.pl. Nawet wejście w 2004 roku na nasz rynek polskiej wersji globalnego giganta eBay.com – fakt, że przeprowadzone w podręcznikowo nieudolny sposób – nie narusza pozycji polskiego pioniera. W ubiegłym roku internauci kupują na Allegro towary o wartości 5,2 miliarda złotych – o 36 procent więcej niż rok wcześniej.

Konfilkt Bakkera z QXL Ricardo ostatecznie kończy się w 2006 roku ugodą. QXL Poland i Allegro wracają pod kontrolę QXL Ricardo, ale Bakker znów pozostaje przy sterach jako dyrektor generalny. Najważniejszych warunków ugody – kwestii apanaży dla twórców Allegro – nigdy nie ujawniono.
1 2 3 4

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

2009.07.22 18:31

"Bank ponosi trudne do oszacowania straty w wizerunku.– Nasza filozofia w mBanku zakładała" - a co oni myśleli? Że działają w tradycyjnym światku? Nie tędy droga. Stracili na wizerunku...

W końcu dzięki technologii grupa oszukanych klientów może walczyć z instytucją molochem. Do tej pory gdy koncern, bank czy jakaś duża instutucja, dysponująca instrumentami finansowego...

ciekawski

http://www.youtube.com/watch?v=rCR-nRDcy9I

youtuber

BRE (mBank i Multibank) widać z założenia planował nabicie klientów w butelkę. Przemycał mętne zapisy w umowach, które tłumaczone przez pracowników banku nie wyglądały na takie jakimi...

adamadamowicz

zmieniło się bardzo dużo od pana odejścia z firmy. Nawet mLinia dzisła nieudolnie. Tyle Pan energii włożył, a to wszystko spienięzyli obecni prezesi. Rozmienili na drobne.

2009.07.21 11:34

Patrząc w lustro lub na dorastające dzieci czasami nie zauważamy jak szybko zachodzą zmiany. Podobnie jest z Internetem i stronami Internetowymi. Specyficzny Internetowy "album" pomoże nam...

Wszystkie

Koniecznie przeczytaj







„Przekrój” 30/2010 

okladka_mala_29.jpg W sprzedaży od wtorku, 27 lipca 2010 roku

• Stenka wołałaby być...
• Żuławski kocha...
• Prawdę o Tu-154 poznają....

Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści